
1 / 1
Sprzedano przez "Kup teraz" za 59,18 zł
Parametry
Stan
nowy
EAN
9788378667162
Opis
Warsztat i dom garncarza na Keramejku stały na łagodnym wzniesieniu. Kiedyś widać stąd było Bramę Dipylońską, ale z czasem zasłoniły ją nowe domostwa i warsztaty, tłoczące się jak statki na redzie w Pireusie. Attyka, myślał Andreas, jest okrętem płynącym na południe pod żaglem Parnasu, ku Krecie, Rodos i Aleksandrii. I świat płynie, innego nie znając stanu. Hoplita odstawił włócznię, zdjął z pleców tarczę i usiadł pod jesionem. Pierwszy przywitał przybysza Strepsjades, obejrzał go sobie i obwąchał sandały. Andreas przyniósł jęczmiennego chleba i oliwy. Czeladnik Archelaos krzątał się wokół pieca, w którym wypalał dachówki dla garbarza Pelagiosa. - Nie jadłem od kilku dni - powiedział żołnierz, usprawiedliwiając swoją łapczywość. - Nazywam się Proksenos. - Odłamał kawał chleba i umoczył go w oliwie. - Ładnie pachnie. Chleb i attycka oliwa, dwie z trzech rzeczy, których najbardziej łaknę. - Widzę, że wojna cię nie nasyciła - powiedział Andreas. - Wojna nie syci, wojna rozbudza apetyt. I przysparza pracy Charonowi - roześmiał się hoplita, głaszcząc Strepsjadesa. - Zwierzęta, piesku, nie znają wojen, tym darem bogowie uszczęśliwili jedynie ludzi. - Tylko raz wyruszyłem na wojnę - powiedział Andreas - ale zawarto rozejm, zanim zostałem zabity.
* Powyższy opis pochodzi od wydawcy / producenta lub powstał na jego podstawie

Numer oferty: 61959878
Informacje dotyczące bezpieczeństwa i zgodności
Rozbudowany opis produktu uzupełniony automatycznie, niewiążący dla sprzedawcy i mający charakter wyłącznie informacyjny.

Najczęściej kupowane
Nowe produkty