
1 / 1
Sprzedano przez "Kup teraz" za 25,99 zł
Parametry
Stan
nowy
EAN
9788380113978
Opis
|
TYTUŁ: (epub) Barluha - e-book EAN: 9788380113978
|
Opis wydawnictwa:
Urodziłem się na swoje nieszczęście jak każdy człowiek. Był mroźny styczeń 1949 roku. Pamiętam, już w minutę po urodzeniu pomyślałem sobie, zimno tu na świecie jak diabli. Po co mi to było? Ale czy ktoś mnie pytał o zgodę?
Miejscem nieszczęsnych narodzin było Podlasie – historyczna kraina różnych dziwnych ludów: Prusów, Jaćwingów, Litwinów, Rusinów, Polaków, Żydów. Trochę też pałętało się tutaj Tatarów, Krzyżaków, Szwedów, Cyganów i tym podobnych turystów. Dlatego ojciec mawiał nieraz wielce poirytowany: „Polak katolik, to rozumiem, wszystko jasne. A tu łażą jakieś przybłędy”. Trudno, myślałem sobie już w minutę po urodzeniu, nie każdy ma szczęście przyjść na świat w eleganckiej Warszawie, gdzie same Polaki katoliki. Po różnych dziurach ludzie też muszą się rodzić.
Przez szkołę podstawową jakoś się przeczołgałem, raz sam z niej uciekałem, innym razem wyrzucano mnie. Przydomki tam miałem różne. Głodomor – bo dzieciom chleb z tornistrów podkradałem. Chuligan – bo jak mnie mordę siniaczono, to ja innym też siniaczyłem. Jeśli nauczyciele bili nas po pyskach, to my snuliśmy plany, jak ich pozabijać.
Aby uciec od głodu, od orki w polu, wywalania gnoju z chlewa, poszedłem do szkoły średniej, prowincjonalnego technikum. I tu przed samą maturą wywinąłem numer, ogłosiłem wszem i wobec, że chcę studiować polonistykę. Osłupienie i zgorszenie wśród nauczycieli było zupełne, co poniektórzy tylko kiwali głowami, od dawna wiedzieliśmy, że to chuligan. I jeszcze gdzie on chce startować, na Uniwersytet Warszawski! Nie do pomyślenia! Na ten mój chuligański wybryk zareagował wychowawczo dyrektor szkoły i podjął działania uniemożliwiające mi studia. Ja zaś jako kulturalny uczeń pomyślałem sobie cichutko: mam cię w dupie stary trupie! I podjąłem działania przeciwne, nieprawomyślne i wywrotowe. A była wtedy komuna, dziwne, ale żadna ubecja wcale mnie nie szarpała – co niech w niebie komunistom będzie policzone. Choć z drugiej strony szkoda, byłbym dzisiaj szanowanym kombatantem.
Dumny tytuł magistra filologii polskiej uzyskałem w 1975 roku. Zrobiłem też drugi fakultet, jeszcze bardziej ciekawy. Przez pięć lat namiętnie studiowałem piękne studentki – z czego wiedzę ogromną i przeżycia miałem niesłychane! Zaprocentowało to, bo gdy pewna miła pani, chcąc pomóc materialnie biednemu studentowi, zaproponowała pracę płatnego kochanka, ofertę przyjąłem z radością. Wszyscy koledzy zazdrościli mi takiej oferty. A fachowe przygotowanie miałem duże. I chyba żadnej już pracy w moim życiu nie wykonywałem z takim zapałem!
Ten wymarzony dla mężczyzny zawód usiłowałem kontynuować po studiach. Niestety, stwierdziłem z żalem, że popyt na męskie usługi wśród kobiet jest nikły. Musiałem więc pracować za liche pieniądze w różnych profesjach, było ich chyba ze trzydzieści. Trochę też pisałem, żeby choć tak się dowartościować przy słabych zarobkach i ogólnie marnym życiu magistra polonistyki.
Po Warszawie bytuję obecnie w dzikich ostępach Suwalszczyzny wśród chramów zwanych kościołami. Jako człowiek bogobojny z oburzeniem przedstawiłem tutaj pewnemu pobożnemu Jaćwingowi zupełnie bezbożną doktrynę: „chrześcijaństwo to pogaństwo rozumu”. I tym podobne bluźnierstwa. Pobożny ów Jaćwing zawołał wtedy: niech ci za to Pan Bóg da zdrowie na resztę życia, a Matka Boska pieniądze!
Opublikowałem dotychczas cztery powieści. „Dolar” oraz „Boj” poruszają tematy emigracyjne z Chicago. Poza tym w 2010/2011 roku na obrazę boską i ludzką ukazała się moja dwutomowa powieść pt. „Piękne samice ludzkie” – skandal na cztery fajerki! Nieźle wyklinano mnie za tę książkę, z czego bardzo się cieszyłem.
Aleksander Miłowicki
----
Ważne informacje o produkcie:
Realizacja zamówienia trwa do 30 minut od jego opłacenia. Zamówione pliki zostaną do Ciebie przesłane w formie linku do pobrania w oddzielnej wiadomości e-mail. Pobrane pliki cyfrowe w zależności od formatów przeczytasz na: czytniku (Kindle, PocketBook, Onyx, Kobo i inne), smartfonie, tablecie lub komputerze.
UWAGA!!
W przypadku formatów epub oraz mobi przed pobraniem należy posiadać dodatkowe oprogramowanie umożliwiające otworzenie takiego pliku
Takimi aplikacjami mogą być:
Informacja o dostępnym formacie e-booka, dostępna jest w opisie aukcji produktu.
Twój plik cyfrowy zostanie zabezpieczony za pomocą znaku wodnego i nie posiada DRM. Znak wodny zawiera dane kupującego podane w Arena.
Numer oferty: 56108169
Informacje dotyczące bezpieczeństwa i zgodności
Rozbudowany opis produktu wygenerowany automatycznie, niewiążący dla sprzedawcy i mający charakter wyłącznie informacyjny.
Przedstawiamy e-book "Barluha" autorstwa Aleksandra Miłowickiego – niezapomnianą podróż w niezwykły świat, która wzbogaci Twój umysł i dopełni Twoją bibliotekę cyfrową. Jeśli jesteś miłośnikiem literatury, ta książka to bezwzględnie pozycja obowiązkowa! Rzucając się w wir opowieści, poczujesz mroźny styczeń 1949 roku, gdzie bohater staje przed kolejnymi wyzwaniami, nieprzyjemnościami i niezwykle barwną rzeczywistością, ukazującą życie na Podlasiu – historycznej krainie różnych kultur i tradycji.
Urodziny w trudnych warunkach nie są jedynym przykładem walki o przetrwanie. Przeżyj z bohaterem jego dzieciństwo, pełne przygód, rzucania się w wir życia i rebelii wobec znienawidzonego systemu. Historia zaprezentowana przez Miłowickiego to nie tylko osobista opowieść, ale także portret społeczeństwa, które musi zmierzyć się z ograniczeniami narzucanymi przez system. Autor nie boi się poruszać trudnych tematów, z humorem i ironią przedstawiając realia życia w PRL-u.
Dlaczego warto kupić e-book "Barluha"?
Ta publikacja jest idealnym wyborem dla tych, którzy chcą zgłębić nie tylko losy głównego bohatera, ale również historyczne realia Polski lat 40. i 50. XX wieku. Czy jesteś gotów na tę literacką przygodę?
Nie zwlekaj! Kup teraz e-book "Barluha" i odkryj historię, która poruszy Twoje serce oraz zainspiruje do refleksji!

Najczęściej kupowane
Promowany

ZarazMasz
3.9
Nowe produkty