Oferty, które mogą Cię zainteresować:

1 / 1
Sprzedano przez "Kup teraz" za 77,60 zł
Parametry
Stan
nowy
EAN
9788372228468
Opis
„Nieszczęsny kapitał wzajemnych niechęci, wrogości, nienawiści i nieporozumień gromadziliśmy przez wieki, lata i dni. Dziś odcinamy «kupony» z tego «bogactwa» – jątrzące, zapiekłe w nieufności, zabójcze dla spójności społecznej. A choć korzeń tego zła tkwi tak głęboko w przeszłości, że większość z nas nawet przy najlepszej woli nie próbuje tam sięgać – to przecież przynajmniej pewnego «poczucia», skąd to się wzięło i czy już nigdy nie wróci, wielu na pewno choć raz doświadczyło. A zaczęło się krystalizować bodajże podczas naszej «jesieni średniowiecza», widać to chociażby w Statucie piotrkowskim z 1496 roku, ograniczającym dość radykalnie wolność osobistą wieśniaków (przypisanie do m i e j s c a); pogłębiły tę erozję fundamentów człowieczeństwa – i chrześcijaństwa – prawa sądownicze, szczególnie deklaracja Zygmunta Starego z 1518 roku, w której władca zrzekał się rozsądzania spraw między panami i kmieciami, czym szeroko otworzył wrota dla upowszechnienia sądów patrymonialnych. Oznaczało to, że teraz pan stał się jedynym źródłem prawa i sędzią w swoim «państwie». Do czego może prowadzić taki woluntaryzm, widać po śladach szesnastowiecznych praktyk społeczno-prawnych; jak podają autorzy kompendium Cham i pan, pewna szlachcianka, wziąwszy w dzierżawę majątek klasztoru w Tyńcu, ogłosiła «manifest» swej wszechwładzy wobec poddanych: «Iżem, ja was chłopi u księdza opata kupiła, że mi was wolno męczyć, palić, ścinać i wieszać, nie tylko wam kazać robić». «Pańskie prawo» – tak pokrótce chyba się nazywa ten korzeń zła; axis mundi – dodaje echo... A co gorsza – brak praw, historii, imion dotykający tej części społeczeństwa, która stanowiła przez setki lat zasadniczy, bo liczący ponad siedemdziesiąt procent ogółu, składnik «narodu»!» – J.F. Fert, Kultura pańszczyźniana, fragm. Zawartość książki tworzą trzy szkice społeczno-kulturalne oraz dodatek w postaci eseju Cypriana Norwida Emancypacja kobiet. Spoiwem rozważań zawartych w tych tekstach jest refleksja na temat źródeł społecznych podziałów nękających naród zamieszkujący dorzecza Wisły, Bugu i Odry. Profesor Józef Franciszek Fert, wybitny literaturoznawca, edytor, norwidolog, koncentruje swoją myśl tym razem na socjologii kultury polskiej XIX i pierwszej połowy XX wieku. Poczynając od zarania dziejów tego narodu, ukazuje utrwalony w naszej tożsamości rozziew pomiędzy warstwami społecznymi uprzywilejowanych (arystokracja, szlachta) i poddanych (chłopi), zaznaczający się chociażby w kanonicznym przez wieki systemie pańszczyzny, łagodzony w ciągu stuleci, ale żywy nawet jeszcze w pierwszej połowie XX wieku, czego przykładem była postawa kół sanacyjnych wobec postaci i myśli Wincentego Witosa. Patriarchalny układ sił społecznych nakładał się również na sposób postrzegania roli kobiety w kształtowaniu narodowej tożsamości, a o potrzebie wyrównywania różnic stanowych świadczyły już XIX-wieczne refleksje romantycznych i poromantycznych myślicieli i literatów (znamienny przykład przywołał autor w dodatku do swoich rozważań – w postaci rzadko cytowanego tekstu Cypriana Norwida). Rozważania o patriarchalnej strukturze polskiego społeczeństwa okrasił autor wspomnieniami swojej drogi życiowej z progu chłopskiego domu w świat.
* Powyższy opis pochodzi od wydawcy / producenta lub powstał na jego podstawie

Numer oferty: 61939635
Informacje dotyczące bezpieczeństwa i zgodności
Rozbudowany opis produktu wygenerowany automatycznie, niewiążący dla sprzedawcy i mający charakter wyłącznie informacyjny.

Najczęściej kupowane
Nowe produkty